November 15th, 2007 by Fioletowa
SEN O…
Coś we mnie pękło, coś się skończyło,
a może nigdy się nie zdarzyło?
Wymyśliłam to sobie wmówiłam,
lub na jawie bardzo długo śniłam.
To był piękny sen, w którym byłeś ty,
czarujący i uroczy wpatrywałeś mi się w oczy.
Łączyła nas nierozerwalna więź,
która oplatała nas w miłosną sieć.
Byliśmy dla siebie światem całym,
a nasze serca w jednym rytmie brzmiały.
Pragnęliśmy tak wiecznie trwać
a uczucie, które nam się śniło
to była prawdziwa miłość.
Ja mocno w to wierzyłam
niestety się obudziłam.

Rzeczywistość inna jest i wiem,
że nie mam mnie w twoim śnie.
Tobie ktoś inny się śni,
a twój świat to nie my.
Lecz we mnie nadzieja jest wciąż,
że pewnego ranka obudzi mnie ON,
ten jedyny, wyśniony mi przeznaczony.
A, gdy znów zamknę oczy będę pewna,
że razem śnimy Ten Sam Sen.
28.10.2002 r.
Poniedziałek
Godz: 23:45
© Copyright by Fioletowa
(WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE)
Posted in Sad, Niepewność, dla Ciebie :*, Love, Na dobranoc, Miłość, Nadzieja, Smutek, Wiersze || No Comments
November 15th, 2007 by Fioletowa
Zamknięty rozdział

Kiedy go spotykam wracają wspomnienia
chwile wspaniałe i chwile bolesne
wszystkie dziś w sercu jak cierń ranią mnie.
Gdy go nie widzę myśli me spokojne,
lecz gdy go ujrzę cierń odzywa się.
Wciąż we mnie walka trwa nieustająca
brakuje mi sił, by dotrwać do końca.
Czy racje ma rozum czy posłuchać serca,
która z tych wartości w życiu najważniejsza?
Muszę więc zapomnieć, by wyzwolić się,
by dwie cząstki siebie spoić
w jedną Duszę.
01.01.1999 r.
© Copyright by Fioletowa
(WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE)
Posted in Suffering, Pain, Refleksyjne, Żal, Sad, Ból, Wiersze, Smutek, Cierpienie, Fioletowa || No Comments